Gordon - the traveler bullterrier.

mały bullterrier w wielkim świecie.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Berlin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Berlin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 października 2010

no to może tymczasem Berlin...






Autor: nat. o 04:25 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: Berlin, bullterrier, podróż
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

nat.
Wrocław, Poland
Z nieudacznictwa barmanka, z zawodu zupełnie kto inny. W wolnych chwilach zastanawia się, dlaczego świat jest niesprawiedliwy, i nic dobrego jej z tego nie wyszło.
Wyświetl mój pełny profil

tematy:

podróż (5) Krym (4) bullterrier (4) amigurumi (3) Ukraina (2) kuchnia indyjska (2) kulinaria (2) wegetarianizm (2) Berlin (1) Wrocław (1) alkohole (1) bulterrier (1) gołębie w moim życiu (1) kynologia (1) oldschool (1) wschód (1)

Gordon lubi:

  • ŚWIAT JĘZYKÓW OBCYCH
    Wzory mezomeryczne związków organicznych, jako odpowiedniki ligatur w językach naturalnych
    9 miesięcy temu
  • Natura!lnasprawa
    Lasy zamknięte w butelkach i słojach
    9 lat temu
  • Mad Tea Party
    BABECZKI KOKOSOWE Z MALINAMI I IMBIREM.
    11 lat temu
  • rust never sleeps
    792.
    12 lat temu
  • Nature-Aqua
    Praktyka garkotłuka.
    14 lat temu
  • weganula
    POŻEGNANIE
    15 lat temu
  • Martwy Naskórek
    15 lat temu

lubią Gordona

Archiwum bloga

  • ▼  2011 (2)
    • ▼  sierpnia (1)
      • fotostory o gulaszu i brudnej kuchence
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2010 (5)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)

odwiedziny

Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.